top of page

                Docenić ziemię (grunt)               


W codziennym pośpiechu łatwo zapomnieć,
że to, co najbardziej FUNDAMENTALNE,
znajduje się dosłownie pod naszymi stopami.

       Ziemia - grunt, gleba, podłoże - bywa traktowana jedynie jako tło dla naszej ludzkiej aktywności.
A jednak to właśnie ona jest jednym z najstarszych i najbardziej pierwotnych „interfejsów” życia:
miejscem, gdzie spotyka się ciało, czas i materia.


Jak często ją czujesz? Jak często się z nią kontaktujesz?
 

     W refleksji o uziemianiu chodzi często nie tylko o fizyczny kontakt z ziemią (który sam w sobie jest wyjątkowym doświadczeniem - przytul się do drzewa, przytul się do gołego podłoża), ale też o symboliczne przywrócenie więzi z rzeczywistością. Dotknięcie nagą stopą chłodnej trawy, piasku czy wilgotnej gleby może stać się doświadczeniem prostym, ale intensywnym - przypomnieniem, że człowiek nie unosi się w abstrakcji, lecz jest integralną częścią tego świata i podlega jego pierwotnym prawom.
 

„Matryca Matki Ziemi” bywa w tym kontekście metaforą porządku naturalnego: sieci zależności, w której wszystko ma swoje miejsce, rytm i cykl. Korzenie roślin, mikroorganizmy w glebie, woda krążąca w ziemi
i powietrzu - to niewidzialna struktura życia, której jesteśmy częścią, nawet jeśli na co dzień o tym zapominamy - "z prochu powstaliśmy i w proch się obrócimy".
 

Warto też zatrzymać się przy czymś, co jest tak oczywiste, że niemal niewidzialne - grawitacja. To dzięki niej stoimy stabilnie na ziemi, możemy chodzić, dotykać, doświadczać ciężaru i lekkości, a nasze ciała mają odniesienie w przestrzeni. Grawitacja nie tylko trzyma nas przy gruncie, ale umożliwia całe doświadczenie materialnego świata w jego ciągłości i sensie. Można więc odczuć wdzięczność za to fundamentalne zjawisko, które sprawia, że w ogóle możliwe jest bycie tu - w ciele, w przestrzeni i ruchu.
 

Docenienie ziemi nie musi oznaczać nadawania jej mistycznych właściwości. Może oznaczać coś bardziej przyziemnego i zarazem głębokiego: uważność na materialność świata. Na fakt, że stabilność, której szukamy „w górze” - w ideach, planach i technologiach - zawsze ma swój fundament „na dole”.

Kontakt z gruntem, rozumiany dosłownie lub metaforycznie, może więc stać się gestem powrotu
do prostoty, do ciała, do miejsca, z którego się wyrasta.

 

Gestem powrotu do wdzięczności - za Ziemię, która nas podtrzymuje i pozwala doświadczać.

bottom of page